Home > Budowa krok po kroku > Buduję swój pierwszy dom

Buduję swój pierwszy dom

16 grudnia 2010 1 Comment »

Pierwszym i nieodzownie ważnym aspektem, kiedy już zdecydujemy się zbudować swój dom jest rzecz jasna wybór właściwego miejsca. Zazwyczaj kierujemy się strukturą terenu, odległością od pobliskiego miasta, dostępnością do węzłów elektrycznych, kanalizacyjnych, gazowych. Decydując się na kupno działki trzeba przede wszystkim zwrócić uwagę na jej status budowlany w odpowiednim dla miejsca położenia Urzędzie Gminy, gdyż prawo budowlane przewiduje wiele restrykcji względem wydawania pozwoleń na tego typu inwestycje czy przedsięwzięcia. Wśród kategorii klasyfikujących grunty położone na terenie naszego kraju obowiązuje kilka ważnych pozycji, które czasami, mimo, że nie posiadają statusu umożliwiającego bezpośrednie rozpoczęcie budowy jakiegokolwiek obiektu można przeprowadzić np. odrolnienie ziemi po uprzednim złożeniu takiego wniosku w wydziale budownictwa. Siatka stalowa pozwoli nam tanio odgrodzić naszą budowę.

Buduję swój pierwszy dom

Buduję swój pierwszy dom

Kolejnym krokiem jaki każdy rozsądny inwestor powinien poczynić jest sprawdzenie ewentualnych obciążeń nieruchomości różnego rodzaju hipotekami, czy zobowiązaniami wobec Urzędu Skarbowego. Takich nieruchomości powinno się unikać, gdyż sprawiają jedynie niepotrzebne problemy przy załatwianiu podstawowych formalności. Bardzo łatwo jest dokonać tego sprawdzenia, gdyż mamy możliwość wglądu w księgi wieczyste. Kiedy jesteśmy pewni, że nasza wymarzona nieruchomość nie budzi więcej zastrzeżeń można przystąpić do negocjacji z właścicielem gruntu w celu dokonania jego zakupu. Winien on wtedy sam też postarać się o to, aby przedstawić nam niezbędne aczkolwiek bardzo ważne dokumenty, a więc akt własności czy wypis z rejestru gruntów. W końcu to jemu najbardziej powinno zależeć na uwierzytelnieniu swoich racji względem naszych oczekiwań, by ustalić właściwą dla obu stron cenę. Takie negocjacje niestety nie zawsze bywają łatwe, dlatego trzeba liczyć się z tym, że planowana cena budowy domu już na „dzień dobry” może stać się ruchoma. To z resztą nie będzie zaskoczeniem dla nikogo, kto wcześniej próbował zorientować się w przebiegu i organizacji tego rodzaju przedsięwzięć.

Każda inwestycja, gdzie buduje się zarówno domy jak i mieszkania nie jest możliwa do dokładnego szacowania wydatków jeszcze przed rozpoczęciem prac. Aby uzyskać wspomniane już wyżej pozwolenie na budowę domu trzeba dokładnie zorientować się w ofertach biur i pracowni architektonicznych w celu wyboru właściwego projektu. Pamiętajmy, że nasz dom ma być oazą spokoju w przyszłości. Musi on być zarówno funkcjonalnym obiektem jak i estetycznie współgrającym z otaczającym go środowiskiem, a także dostosowanym do warunków gruntowych, tym bardziej jeśli występują przypuszczenia o gorszej jakości gruntu czy ewentualnych szkodach na dzień dzisiejszy lub w przyszłości osłabiających grunt. Do wyboru mamy wiele projektów: projekty domów jednorodzinnych, wielorodzinnych, często z powodzeniem już wykorzystanych przy innych budowach. Projekty choć nie są oryginalne, są pewnym sprawdzonym w praktyce planem inwestycyjnym. Ostatnio modne stał się styl tzw. amerykański, gdzie powszechnie wykorzystywane są projekty domów parterowych. Jest to także poniekąd wyrazem naszych możliwości jeśli chodzi o działkę budowlaną jaką mamy do dyspozycji. Kupujemy działki małe, bo są tańsze i zwykle bardziej atrakcyjnie umiejscowione. Tak więc powierzchnia zabudowy to także ważny element naszego planu. Gdy zdecydujemy się na wybór konkretnego domu, powinniśmy się zastanowić jakie kolory wnętrz wybrać do pomieszczeń, aby nasz nowo powstały dom prezentował się jak najlepiej. Po uporaniu się z większością zagadnień związanych z rozpoczęciem prac otrzymujemy śliczny dziennik budowy i zabieramy się za pracę na pełnych obrotach. Powodzenia!

Powiązane posty:

  1. Rozpoczynamy budowę domu
  2. Ten wymarzony dom
  3. Rozwiązania dla indywidualistów – nietypowe projekty domów
  4. Dom – jak to przyjemnie brzmi

Tags: , , , , ,

Comments (Close):0

Leave my own